Pomiędzy życiem a śmiercią – rzeźby oraz xerolitografia Izy Sawickiej w Galerii OPT Zamek (18 IX – 18 X)
Poruszająca ekspozycja łącząca fotografię z gliną dotyka obecności śmierci oraz granicznych doświadczeń w życiu człowieka. Autorka prezentuje charakterystyczne dla niej obiekty ceramiczno-fotograficzne oraz rzeźby.
W dniach 18 września – 18 października 2026 roku w Galerii OPT Zamek odbędzie się wystawa prac ceramicznych Izy Sawickiej zatytułowana Pomiędzy życiem a śmiercią. Ekspozycja stanowi wielowarstwową opowieść o doświadczaniu straty, granicznych momentach w życiu człowieka oraz o podejmowaniu decyzji, czy iść w stronę życia, czy raczej się z niego wycofać. Wystawa prezentuje charakterystyczne dla autorki prace ceramiczno-fotograficzne, rzeźby, ceramikę użytkowo-symboliczną (urnę) oraz pracę video. Kluczowym elementem ekspozycji są prace tworzone techniką Xerolitografii, czyli transferu zdjęć na glinę i porcelanę. Artystka świadomie wykorzystuje właściwości tych materiałów do tworzenia faktur oraz spękań. Łączy je z metalem, szkłem, drewnem i naturalnymi tkaninami.
Rzeźby ceramiczne, które są prezentowane na wystawie, tworzą linię Spowiedniki. Są to prace wygniatane ręcznie, wypalone na różne sposoby. Najmniejsza ma zaledwie kilkanaście centymetrów, największa – metr wysokości. Motywami, które najczęściej pojawiają się w pracach fotograficzno-ceramicznych jest kobieta oraz ryba. Większość zdjęć, które są bazą do prac, pochodzi z podróży do Indii. Powtarza się też autoportret wykonany w trudnym momencie życia.
Ryby od lat mnie pociągają i nieustannie je fotografuję podczas moich podróży po Azji. Zwłaszcza te, które są tuż po wyłowieniu, czyli właśnie w momencie pomiędzy życiem a śmiercią – mówi Iza Sawicka
Symbol ryby jest mocno zakorzeniony w kulturze i ikonografii. Niesie ze sobą znaczenia związane z życiem, płodnością, odrodzeniem, ale także wolnością. Ryby pojawiają się również jako symbol łona i przemiany. Zatopione w ceramice kobiety i ryby stają się trochę nieśmiertelne. Część prac fotograficzno-ceramicznych tworzy instalację „Medaliony”. Na podwieszonych w przestrzeni galerii okrągłych porcelanowych pracach widnieją pojedyncze oczy: kobiet i ryb. Są to kobiety bliskie autorce, albo te które fotografowała w czasie podróży. Część z nich to oczy indyjskich muzułmanek, które nigdy nie pokazują swojej twarzy. Pozwoliły się sfotografować, ale świat nie może ujrzeć ich portretów. Świat może tylko ujrzeć ich oczy. Oczy patrzą na widza i proszą o uwagę. Nawołują do obecności i uważności. Przypominają, że jesteśmy połączeni. Natomiast rzeźby z serii „Spowiedniki” są wyrazem poszukiwań w obszarze połączenia człowieka z siłą wyższą. Zachęcają do intymnego spotkania z samym sobą i stają się pewnego rodzaju pośrednikiem między człowiekiem a „górą”. Jednocześnie pokazują, że możemy sami jako ludzie łączyć się z tymi obszarami świata, na których mam zależy, bez przewodników, czy guru. Wszystko, co jest nam potrzebne, mamy sami w sobie.
Urna nawiązuje do ceremonii pochówku. Zwiedzający mogę wrzucać do niej liściki z symbolicznym pożegnaniem tego, co już im nie służy. Podczas finisażu liściki zostaną wspólnie spalone. W pracy video autorka w bezpośredniej rozmowie z widzem stawia pytania, które zatrzymują i skłaniaja do refleksji.
W zeszłym roku doświadczyłam sytuacji, w której bardzo mi bliska osoba dryfowała między życiem a śmiercią. To spowodowało, że jeszcze mocniej niż wcześniej stanęłam po stronie życia – wyznaje autorka.
Wystawa jest o doświadczaniu „pomiędzy”. O szczelinie, która rozchyla przed nami ważny, często nieoczywisty wybór, czy stać przy życiu, czy raczej skierować się ku śmierci. Śmierć jest obecna w życiu w różnych swoich odsłonach. Niektóre z nich są ważne i nieodzowne. Odwiedza nas, kiedy na przykład coś tracimy. I to właśnie te momenty przygotowują nam miejsce na nowe, czyli na życie. Śmierć pomaga nam wtedy w procesie przejścia, transformacji. Dodatkowo Iza wierzy, że jesteśmy częścią czegoś większego i wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni. Patrząc w ten sposób na człowieka możemy mówić o jego nieśmiertelności. Prace na wystawie są zaproszeniem do zauważenia tych zjawisk i głębokiej ich akceptacji. Zachęcając do akceptacji śmierci, jednocześnie nawołują do codziennego wyboru życia.
O ARTYSTCE:
Iza Sawicka – artystka ceramiczka i fotografka. Łączy te dwie pasje tworząc obiekty ceramiczno-fotograficzne metodą Xerolitografii. Transferuje wykonane przez siebie fotografie na glinę oraz porcelanę. Wykorzystuje właściwości tych materiałów do tworzenia faktur oraz spękań. Łączy glinę z metalem, szkłem, drewnem i naturalnymi tkaninami. Motywami, które najczęściej pojawiają się na jej pracach fotograficzno-ceramicznych jest kobieta oraz ryba. Zdjęcia do swoich ceramicznych poszukiwań najczęściej przywozi z dalekich podróży. Uczy Xerolitografii w Polsce i za granicą.
Tworzy także ceramiczne rzeźby abstrakcyjne. Obecnie najważniejszym cyklem prac przestrzennych są SPOWIEDNIKI. Swoje rzeźby wypala w bardzo różny sposób. Jest zafascynowana wypałami alternatywnymi. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego: Wydziału Historii Sztuki oraz Nauk Ekonomicznych. Ukończyła dwuletnią Szkołę Ceramiki Ceramiq oraz Warszawską Szkołę Fotografii. Była również uczestniczką Akademii Otwartej w Pracowni Ceramiki (u prof. Stanisława Bracha) na Wydziale Rzeźby ASP w Warszawie. Miłośniczka szamanizmu. Uczestniczyła w dwuletniej szkole szamańskiej prowadzonej przez Arvick Baghramian. Poza ceramiką i fotografią kocha taniec intuicyjny.
Strona artystki: glinoteka.com



Wybrane prace Izy Sawickiej



