
scena z "Lascaux"
|
|
Maria Gostylla - Pachucka jest absolwentką wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych . Dyplom uzyskała w pracowni prof. Eugeniusza Gepperta w 1960r. Jest artystyka wszechstronną, uprawia malarstwo akwarelowe, rysunek oraz tkactwo. od 1972 do 1990 r. należała do wrocławskiej grupy tkackiej "10 x tak". Od 1990 r. należy do artystycznej grupy tkaczek francuskiech "Fil an main". poza działalnością plastyczną Maria Gostylla-Pachucka, przez wiele lat uczyła gry na fortepianie, jest bowiem także absolwentką Szkoły Muzycznej II stopnia.
|
MARIA GOSTYLLA-PACHUCKA
„Twórczość to bezustanne poszukiwanie, zmaganie się z materiałem, czasem i sobą…”
Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, uczennica prof. Eugeniusza Gepperta jako podstawowy gatunek wypowiedzi upodobała sobie tkaninę artystyczną. Wieloletnia członkini wrocławskiej grupy tkackiej „10 x tak”, a obecnie wchodząca w skład grupy francuskich tkaczek „Fil en Main” łączy w swych pracach niezwykłą wrażliwość na kolory oraz wyczucie kompozycji z bogatą paletą możliwości, jaką daje tworzywo, w którym pracuje.
Tworzywem tym jest wełna. Artystka poznała w pełni jej walory, uczestnicząc w kowarskich plenerach tkackich, podczas których – urzeczona jesiennym krajobrazem – realizowała wyróżniające się ciepłem monochromatycznych bądź subtelnie skontrastowanych barw gobeliny z motywami roślinnymi.
Owe fascynacje krajobrazem wzbogacone o wrażenia wyniesione z kolejnych podróży do Francji stały się punktem wyjścia do stworzenia przez Marię Postyllę-Pachucką cyklu tkanin zatytułowanych „Sceny z Lascaux”. W kompozycjach tych prehistoryczne malowidła naskalne – dzięki zastosowaniu soczystych barw i wyrazistego splotu – „nabrały życia” i uzyskały nową jakość.
Odczarowywanie i ożywianie artystycznego dorobku pokoleń to zresztą kolejna cecha twórczości wrocławskiej artystki. W cyklu tkanin „Moje katedry” sprowadziła ona strukturę tytułowych budowli do ułożonych wertykalnie powtarzających się rytmów, uzyskując – dzięki zastosowaniu oryginalnych, wyrazistych splotów – wrażenie głębi przestrzeni architektonicznej oraz – poprzez wykorzystanie stonowanej, monochromatycznej palety barwnej – uduchowionej świetlistości.
Podobnie rzecz się ma w cyklu tkanin „Witraże”, w których dosłowne przedstawienia postaci bądź motywów roślinnych autorka zastąpiła kompozycjami uproszczonych linii i plam barwnych, gdzie te ostatnie funkcjonują jako swoisty kontrapunkt.
Istotnym wyróżnikiem tkanin Marii Postylli-Pachuckiej jest też ich zróżnicowana faktura. Niekiedy intencjonalnie „spłaszczona”, lecz mimo to mięsista powoduje ona, iż odnosimy wrażenie obcowania z „utkanym obrazem”. Bywa jednak – czego przykładem „Tryptyk muzyczny”, że ów „obraz” wzbogacony zostaje wyrazistym, grubym splotem, co zmienia go w kompozycję o charakterze przestrzennym.
Słowem, pięćdziesięcioletni dorobek twórczy wrocławskiej artystki – zajmującej się obok tkaniny malarstwem i rysunkiem – to wieloelementowa i wielowarstwowa struktura, jaką udało się jej zbudować dzięki bogatej osobowości, niezaprzeczalnemu talentowi oraz wielkiej wytrwałości i pracowitości, bez których nie sposób zaistnieć w obrębie sztuki.
Ewa Han



































