godz. 18.00
Wernisaż malarstwa Mieczysława Wosia
Galeria Zamek w Centrum Kultury "ZAMEK"
wystawa czynna do 18 lutego
Mieczysław Woś urodził się w 1927 roku we Lwowie, a przeżyta w wieku młodzieńczym wojna wywarła istotny wpływ na całe jego dalsze życie.
Studia ukończył na wrocławskiej ASP w roku 1956, na Wydziale Architektury Wnętrz, pod kierunkiem prof. Władysława Winczego. Duży wpływ na ukształtowanie jego drogi artystycznej wywarli także profesorowie: Maria i Stanisław Dawscy, Tadeusz Broniewski, Eugeniusz Geppert, Karol Estreicher, Stanisław Pękalski, Borys Michałowski.
Od roku 1959 mieszka w Konstancinie. Maluje.
Zainteresowany spontaniczną twórczością dzieci podjął się przed laty prowadzenia zajęć wychowania plastycznego w miejscowej szkole podstawowej. - Nagle okazało się, że lekcje dotąd nijakie i nudne, są fascynujące - napisała później jedna z jego uczennic, Joanna Żurowska. - Świat odzyskał barwy, zaczął ukazywać niedostrzegane wcześniej kształty. Mieszkańcy Konstancina ze zdumieniem obserwowali grupkę kilkunastoletnich 'artystów', którzy niosąc pod pachą blok rysunkowy i niezbędne przyrządy, wędrowali ze swoim Nauczycielem po ulicach miasta i jego okolicach, aby odkrywać sposoby patrzenia na świat i uczyć się, jak wrażenie przekształcić w obraz. Dzięki niemu niektórzy z nas odkryli swój przyszły zawód - malarze, graficy, nauczyciele rysunku, którzy teraz działają w Konstancinie, w innych miastach i za granicą.
A Mieczysław Woś dalej maluje. Jego 'świat przedstawiony' jest dramatyczny i pełen tajemnic. Oprócz uprawianego przez całe życie malarstwa olejnego, w ostatnich latach odkrył dla siebie rysunek i akwarelę, którą wszakże traktuje z pewną swobodą, kładąc kolor jakby wbrew klasycznej akwarelowej technice i stawiając sobie jednocześnie pytanie, czy jest to jeszcze akwarela, czy już nie.
Czymkolwiek jednak to jest, wyraża niewyrażalny słowem wewnętrzny świat artysty, a widzowi pozwala się interpretować niejednoznacznie, wedle jego własnej wrażliwości.



































